niedziela, 17 stycznia 2016

Przeczytałam 1/2016

 
"Dziewięcioletni Jenson pojawia się u Watsonów niepodziewanie. Opieka społeczna zabrała go z domu zaledwie pół godziny wcześniej. Był sam, bo jego matka wyjechała ze swoim chłopakiem na wakacje... Kilka tygodni później Casey dowiaduje się równie nagle, że ma się zaopiekować jeszcze jednym dziewięciolatkiem. Georgie cierpi na autyzm. Od urodzenia jest w domu dziecka, który teraz ma być zamknięty. Casey jak zwykle nie chce odmówić. Nie przeczuwa, na co narazi siebie i swoją rodzinę…

Jenson jest agresywny i od początku prześladuje Georgiego. Georgie źle znosi zmiany, a stres pogłębia jego chorobę. Casey zaczyna wątpić, czy poradzi sobie z okrucieństwem Jensona. Nie wie, jak bardzo mroczna jest jego przeszłość. I jak niezwykła więź powstanie wkrótce pomiędzy dwoma tak skrzywdzonymi przez życie chłopcami. "


 
Wydawnictwo - Amber
Ilość stron - 286
(286s./3660s.)
 
Ważny cytat- "Podobno wiedzieć, w czym jesteś dobry, to sekret szczęsliwego życia- a ja wiedziałam."

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Zaaległości

Obrazek z salu bożonarodzeniowego, który miał być skończony już daaawno, daaaawno temu. U mnie dopiero teraz.


niedziela, 3 stycznia 2016

Plany

Postanowień właściwie nie będzie. A właściwie jedno najważniejsze. Uporać się z UFOK-ami.
Kilka mi zalega w szafcei mam zamiar w tym roku się z nimi uporać.

                                                   1. SAL ŚWIĄTECZNY BOMKA
2. MOTYLKI
 
 
3. SAL SOSNOWY
 
4. JAPONKI
 
 
5. SAL CIASTECZKOWO- HERBACIANY
 
 
Mam nadzieję sie z nimi uporać w tym roku. Oby mi sie udało.
 
 
 

piątek, 1 stycznia 2016

Szczęśliwego Nowego Roku!


Spełnienia wszystkich marzeń hafciarskich, twórczych i nie tylko.

sobota, 5 grudnia 2015

Kartki świąteczne

Czas odświeżyć bloga po tak długiej nieobecności.
Dziś u mnie była wielka produkcja kartek świątecznych. Kartki proste, nieskomplikowane.










środa, 25 lutego 2015

Transfer

Ostatnio pobawiłam się trochę w transfer. Były to moje pierwsze próby w tej technice. Myślę , że jak na pierwszy raz , to wyszło całkiem przyzwoicie.  Do moich transferów użyłam wydruków z laserowej drukarki oraz kleju wikol.
Tak oto prezentuje się moje pierwsze transferowe jajo i serduszko walentynkowe. Wycięte przez mojego M.



piątek, 13 lutego 2015

Serduszkowo

Jutro Walentynki. Z tej okazji postanowiłam zrobić coś niecoś i przyozdobić troszkę domek.





poniedziałek, 9 lutego 2015

Zajęcza rodzinka

Może dla niektórych jeszcze za wcześnie, ale ja postanowiłam już zacząć przygotowania do zbliżających się świąt.  W tym roku chcę przyozdobić domek ozdobami  przeze mnie wykonanymi. Już dawno znalazłam w gazecie fajne szablony zajączków. Poprosiłam mojego M o wycięcie i oto są .  Muszę je jeszcze trochę pomalować i przyozdobić.


poniedziałek, 2 lutego 2015

SAL- Jingles (10)

Dziesiąty obrazek gotowy. I jakby wstrzelił się tematyką z nadchodzącymi Walentynkami. Sami zobaczcie.



niedziela, 1 lutego 2015

Przeczytałam (3/2015)




Na Wyspie Wielkanocnej polinezyjski mistrz zrobił mi tatuaż. Na Zinazibarze odkryłam tajemnicę szczęścia. W Himalajach spotkało mnie przeznaczenie, a w Tybecie zrozumiałam sens życia po życiu. W Peru piłam herbatę z koki, w Brazylii ścigałam pająki, a na Sri Lance buddyjski mnich odprawił nade mną rytułał z wachlarzem. W Tanzanii leciałam balonem, w Indiach widziełam świętego szczura. W Kambodży dowiedziałam się, że mam na imię Mały Wiatr, W Meksyku jadłam pieczone świerszcze, a w AMAZONII tropiłam Jaguara...
Beata Pawlikowska


źródło opisu: http://www.gjksiazki.pl/