wtorek, 30 października 2012

RR-kowo

I kolejne obrazki powstały w zabawach RR.
I są to:
1. Kanwa danci z RR nr 1







2. Kanwa Marzeny z RR nr 6


poniedziałek, 15 października 2012

40 rocznica slubu


 Dziś kartka zrobiona na 40 rocznicę ślubu moich teściów. Prosta, bez dużej ilości dodatków i ozdobników.

A w domu mam znowu szpital. Odkąd mój młodszy syn poszedł do przedszkola zaczęły się w domu choróbska.Najpierw młodszy siedział w domu  dwa tygodnie z okropnym kaszlem, a starszy  z zapaleniem oskrzeli. Po dwóch tygodniach znowu siedzą w domu. Tym razem młodszy ma anginę ropna, a starszy zapalenie gardła. I kaska leci w aptece. Mam dosyć. W zeszłym roku starszy nie puścił ani jednego dnia w szkole, a w tym roku nadrabia.
Aby do lata.






czwartek, 11 października 2012

RR Sercowe

Już dawno zaczęłam zabawę w nowym RR zorganizowanym na forum. Jakoś czas mi się skurczył. I nie mam żadnego sposobu na jego rozciągnięcie.
Tak się prezentuje moja kanwa z pierwszym obrazkiem.


wtorek, 9 października 2012

Z półki (4). Przeczytałam (9/2012)







"30-letnia Joanna ma bardzo poukładane życie. Wypełnia je głównie praca,
a w wolnych chwilach spotkania z Markiem lub paczką zwariowanych
przyjaciółek. Jeden nocny telefon wystarczy, by wszystko w jej życiu
stanęło na głowie... Na prośbę Eli Joanna przez 2 dni ma zająć się jej
dziećmi i rudym kotem. Los chce inaczej. Ela ginie w wypadku, a Joanna
zostaje tymczasowym opiekunem całej trójki. Jak sobie poradzi? Czy
udźwignie ciężar odpowiedzialności za losy innych, choć dotąd dbała
tylko o siebie? Chwytająca za serce powieść Lemańskiej ukazuje sytuację,
w jakiej może się znaleźć każdy z nas. Lekkie pióro autorki sprawia, że
losy Joanny śledzi się z zapartym tchem. Na podstawie Chichotu losu
powstał serial TVP z Martą Żmudą Trzebiatowską."

poniedziałek, 3 września 2012

Dla małej dziewczynki

Rok szkolny się rozpoczął. Teraz więcej obowiązków. Starszy do szkoły, młodszy do przedszkola.
Mój młodszy był dziś pierwszy raz w przedszkolu. I muszę powiedzieć, że mu się podobało. Nawet zapytał, dlaczego tak wcześnie po niego przyszłam. Zobaczymy jak będzie dalej.

A jeśli chodzi o robótkowo, to jakiś czas temu zrobiła karteczkę dla maleńkiej Lenki.
Tak się prezentuje.

Pozdrawiam wszystkich gorąco!

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Z półki (4). Przeczytałam (8/2012)


 "Nowa powieść obyczajowa autorki „Kwiatu Śniegu i sekretnego wachlarza”, „Miłości Peonii” oraz „Na Złotej Górze”. Egzotyczna saga rodzinna, rozgrywająca się przez dwadzieścia lat (1937-57) w Szanghaju i Los Angeles. Historia dwóch chińskich sióstr, modelek, które wychodzą za dwóch braci, chińskich emigrantów z USA, i wyjeżdżają do Ameryki, uciekając przed koszmarem wojny chińsko-japońskiej. Podczas trwającej wiele miesięcy podróży do mężów do Ameryki, płoche dziewczęta stają się dorosłymi kobietami z bagażem przykrych doświadczeń. Do Los Angeles docierają ze swą największą tajemnicą związaną z córeczką jednej z nich. Siostry nie wiedzą, że także w ich nowej rodzinie każdy ma coś do ukrycia i nikt nie jest tym, za kogo się podaje...Pełna zwrotów i tajemnic akcja, wtopiona w wyjątkową panoramę dwóch kultur, Wschodu i Zachodu, opisanych z malowniczymi szczegółami."

środa, 8 sierpnia 2012

Babeczka

Kolejny obrazek na kanwie Marzenki jest już gotowy.
Wczoraj przesyłka wyruszyła do Małgoś 13
Teraz czekam na kolejne kanwy z RR of cakes.



poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Wycieczka

Wczoraj z całą rodzinką wybraliśmy się na wycieczkę do Sierpca do skansenu.
Odbywała się tam akurat impreza plenerowa"Żniwa w skansenie.
Mielismy okazję wysłuchać koncertu wiejskiej kapeli Pana Jacka. Odbywał się wielki kiermasz płodów rolnych, pokazy rękodzieła i rzemiosła ludowego w zagrodach chłopskich, pokazy zajęć gospodarskich.
Podczas spaceru po wiejskich chałupach mieliśmy okazję spróbować świeżutkiego chlebka z masełkiem, kiszonych ogórków, ciasteczek domowych, sera białego, można było napić się napoju miętowego.
Dzień spędziliśmy bardzo ciekawie. Przede wszystkim dla dzieci było to coś innego.
A oto krótka relacja:









niedziela, 5 sierpnia 2012

RR Kuchenny

Skończyłam w końcu swój obrazek  z RR nr 6. Troszkę już po terminie, ale myślę, że to niewielkie opóźnienie nie wpłynie na całość zabawy.
Jutro wysyłam kanwę dalej do Agnes i zabieram się za kolejne RR.


sobota, 28 lipca 2012

Z półki (3). Przeczytałam (7/2012)







Orwell pisał: "Folwark Zwierzęcy miał być przede wszystkim satyrą na rewolucję rosyjską. Jednak, jak podkreślam, przesłanie utworu jest szersze: chciałem wyrazić w nim myśl, iż ów szczególny rodzaj rewolucji (gwałtowna rewolucja oparta na konspiracji , z motorem napędowym w postaci nieświadomie żądnych władzy osób ) może doprowadzić jedynie do zmiany władców. Mój morał brzmi tak oto: rewolucje mogą przynieść radykalną poprawę, gdy masy będą czujne i będą wiedzieć, jak pozbyć się swych przywódców, gdy tamci zrobią, co do nich należy. (...) Nie można robić rewolucji, jeśli nie robi się jej dla siebie; nie ma czegoś takeigo jak dobrotliwa dyktatura."

  Książka ciekawa, pokazująca nasze wady i do czego one mogą prowadzić, chociaż na pewno nie sięgnęłabym po nią po raz drugi.